(Narracja) Śledztwo ws. pożaru fabryki "Rewolucja"

Awatar użytkownika
Mateusz Brzęczyszczykiewicz Stempel
Gość zagraniczny
Posty: 789
Rejestracja: ndz sty 28, 2024 8:35 pm

(Narracja) Śledztwo ws. pożaru fabryki "Rewolucja"

Post autor: Mateusz Brzęczyszczykiewicz »

Jak dobrze wiemy, dziś o 3:00 w nocy miało miejsce tragiczne wydarzenie. Spłonęła fabryka przedsiębiorstwa państwowego "Rewolucja". Życie w wyniku tej tragedii stracił stróż nocny, pilnujący wówczas fabryki. W celu zbadania czy fabryka zapłonęła w wyniku przypadku czy celowego działania rozpoczęte zostanie śledztwo w tej sprawie. Na ten moment, z miejsca zdarzenia milicja wstępnie założyła, że fabryka zapłonęła w wyniku zorganizowanej akcji.
Obrazek
I Sekretarz KC LPS i Premier
Beatudzkiej Republiki Demokratycznej,
Minister Spraw Zagranicznych BRD,
Minister Spraw Wewnętrznych BRD
Awatar użytkownika
Mateusz Brzęczyszczykiewicz Stempel
Gość zagraniczny
Posty: 789
Rejestracja: ndz sty 28, 2024 8:35 pm

Re: (Narracja) Śledztwo ws. pożaru fabryki "Rewolucja"

Post autor: Mateusz Brzęczyszczykiewicz »

Śledztwo w sprawie podpalenia fabryki przydzielono specjalnemu zespołowi Milicji, w skład którego weszli:
-Tow. Antonii (Najbardziej doświadczony, prowadzący śledztwo), i podlegli mu:
-Tow. Marek
-Tow. Aleksander
-Tow. Karolina

Śledztwo rozpoczęło się na dzień po dramatycznym wydarzeniu, od dowiedzenia się więcej o tragedii przez przybycie na miejsce zdarzenia. Tow. Antonii przydzielił role następująco:

-Tow Marek miał za zadanie przesłuchać wszystkich potencjalnych świadków
-Tow. Aleksander miał za zadanie zbadać pozostawione potencjalnie dowody zbrodni
-Tow. Karolina miała za zadanie przejrzeć nagrania z monitoringu.


Po przyjechaniu na miejsce zdarzenia każdego ze śledczych zszokował rozmiar tragedii. Tow. Karolina, stojąc przed spaloną fabryką, nie była przez chwilę w stanie nic powiedzieć. Szybko jednak zabrali się do roboty.

Rozpoczął tow. Marek, który natychmiast udał się do biura dyrektora fabryki.
Wszedł on do biura, które będąc położonym w odległej części budynku ocalało od zniszczeń. Całe pomieszczenie było pełne porozrzucanych papierów, segregatorów etc.


Tow. Marek: Witam, jestem śledczym wyznaczonym do zbadania sprawy pożaru fabryki. Czy mógłbym zamienić z Panem kilka słów?

Dyrektor: Ależ oczywiście, nazywam się Piotr. Muszę przyznać że jestem absolutnie roztrzęsiony tym co się wydarzyło... Z resztą, widać to pewnie - powiedział, wskazując ręką dookoła siebie, na swoje biuro. Teraz muszę dostarczyć wszystkie konieczne papiery odnośnie tego czy sprzęt był sprawny etc. Ale mówił Pan o rozmowie, więc proszę usiąść.

Następnie oboje usiedli przy biurku, zawalonym od papierów.

Tow. Marek: Proszę o listę wszystkich pracowników znajdujących się w momencie zdarzenia na terenie zakładu pracy.

Dyrektor: Ależ mi Towarzysz dał zadanie... No nic, tam, pod ścianą leży stos kartek. Tam gdzieś powinna być ta lista.

Stos kartek leżących pod ścianą był istotnie duży. Następnie obydwoje rozpoczęli poszukiwania...
Obrazek
I Sekretarz KC LPS i Premier
Beatudzkiej Republiki Demokratycznej,
Minister Spraw Zagranicznych BRD,
Minister Spraw Wewnętrznych BRD
Awatar użytkownika
Mateusz Brzęczyszczykiewicz Stempel
Gość zagraniczny
Posty: 789
Rejestracja: ndz sty 28, 2024 8:35 pm

Re: (Narracja) Śledztwo ws. pożaru fabryki "Rewolucja"

Post autor: Mateusz Brzęczyszczykiewicz »

W czasie gdy milicjant Marek poszukiwał wraz z dyrektorem fabryki listy pracowników obecnych na terenie zakładu w czasie zdarzenia, swoje obowiązki zaczęli wykonywać również tow. Aleksander oraz tow. Karolina. Z racji na fakt że morderstwo stróża nocnego zostało dokonane w małej budce w której mieściły się także nagrania z monitoringu, pracowali oni w jednym pomieszczeniu. Gdy weszli do małej budki Karolina od razu zaczęła zgrywać nagrania monitoringu z ostatniego tygodnia, zaś Aleksander natychmiast zauważył podejrzany kawałek metalu leżący na ziemi.

Aleksander, podnosząc przez kawałek materiału (by nie pozostawić swoich odcisków palców) fragment, powiedział:


Aleksander: Co to jest? Wygląda, jakby było ułamaną częścią jakiegoś narzędzia. Może to tym zabito stróża?

Karolina:
Hm, może to jakiś fragment pochodzący z fabryki, który jakoś się tu przypałętał. Czymkolwiek by to nie było, warto to zbadać.

Tak oto podejrzany metalowy element trafił do analizy, a Aleksander poszukiwał dalej.

Jednocześnie Towarzysz Marek nie marnował czasu, i szukając wraz z dyrektorem listy robotników rozpoczął z nim konwersację.

Marek: Czy w pobliżu fabryki kręcili się ostatnio jacyś dziwni ludzie?

Dyrektor: Nie, przynajmniej ja nic takiego nie słyszałem.

Marek: A czy fabryka przyjmowała ostatnimi czasy jakiś nowych pracowników? Czy ktoś ją może zwiedzał?

Dyrektor: Tak, przyjęliśmy z miesiąc temu takiego jednego młodego chłopaka, to jego pierwsza praca.

Marek: Czy mogę jego imię i nazwisko?

Dyrektor:
Tak, Iwan Parewicz

Wtedy Marek, przeszukując dokumenty natknął się na teczkę z napisem "Tajne".

Marek: Towarzyszu, przepraszam że pytam, ale czy Rewolucja bierze udział w jakiś niejawnych projektach państwowych? - Powiedział trzymając teczkę w ręku.

Dyrektor: Nie mogę udzielić Towarzyszowi takich informacji - powiedział z lekkim uśmiechem - A tak na poważnie, to nie. Napis "Tajne" na teczce którą towarzysz trzyma jest oznaczeniem dla dokumentów zawierających tajemnice zakładowe, np. projekty kluczowych komponentów dla naszych produktów. Chodzi w tym oto, aby technologie które produkujemy nie latały po całym świecie, a były chronione i aby Beatudia miała nad nimi kontrolę.

Marek natychmiast domyślił się, że podpalenie mogło być powiązane z przechowywanymi dokumentami.
Obrazek
I Sekretarz KC LPS i Premier
Beatudzkiej Republiki Demokratycznej,
Minister Spraw Zagranicznych BRD,
Minister Spraw Wewnętrznych BRD
Awatar użytkownika
Mateusz Brzęczyszczykiewicz Stempel
Gość zagraniczny
Posty: 789
Rejestracja: ndz sty 28, 2024 8:35 pm

Re: (Narracja) Śledztwo ws. pożaru fabryki "Rewolucja"

Post autor: Mateusz Brzęczyszczykiewicz »

Po długich poszukiwaniach zaginionego dokumentu Tow. Marek w końcu ujrzał kartkę z napisem "grafik pracy" na czas tamtej tragicznej nocy. Z racji na fakt jak wiele czasu zajęło mu jego poszukiwanie, nie zdołał on już tego dnia przesłuchać kogokolwiek. Towarzyszka Karolina i Towarzysz Aleksander również zakończyli już swoje czynności. Następnie wszyscy śledczy spotkali się pod bramą wejściową do zakładu, skąd mieli udać się na komisariat milicji i wspólnie ustalić jakąś wersję wydarzeń.

Tow. Karolina (do Marka): I jak, udało ci się kogoś przesłuchać?

Tow. Marek: Niezbyt, cały dzień wraz z dyrektorem zakładu szukaliśmy listy pracowników obecnych tej nocy... W czasie jej szukania natknąłem się na jakieś teczki z napisem "Tajne". Myślę że podpalenie fabryki może mieć związek z tymi dokumentami. Proponuję wysłać kilku milicjantów by ich pilnowali w razie gdyby ktoś znów się nimi zainteresował...

Tow. Aleksander: No dobra

Następnie poprosili oni o patrol milicji który przybył na miejsce i zaczął pilnować biura dyrektora, zaś sami śledczy odjechali.
Po przybyciu na posterunek i zaparzeniu gorącej kawy na rozbudzenie byli oni gotowi do rozpoczęcia dyskusji, która miała trwać całą noc...
Obrazek
I Sekretarz KC LPS i Premier
Beatudzkiej Republiki Demokratycznej,
Minister Spraw Zagranicznych BRD,
Minister Spraw Wewnętrznych BRD
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiadomości z kraju”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość