W radiu i telewizji wybrzmiało dziś przemówienie towarzysza Mateusza Brzęczyszczykiewicza
Towarzysze!
Witam was w tę jeszcze grudniową, lecz wkrótce już styczniową noc. Już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia nowego - 2026 roku. Przez ostatni rok dokonało się wiele zmian oraz wspólnymi siłami wiele udało nam się osiągnąć. Przykładem takich właśnie osiągnięć jest chociażby pobicie rekordu aktywności w ciągu jednego dnia czy pewne sukcesy w realizowaniu planu podnoszenia aktywności na rok 2025. Jednocześnie w sprawach zagranicznych udało nam się z powodzeniem zorganizować szczyt Rady Vaarlandu oraz nawiązać szereg współprac międzynarodowych. Na dobre weszliśmy także w życie sportowe mikroświata. Końcówka tego roku nie wygląda dla nas jednak pomyślnie. Przez ostatnie tygodnie szerzy się zaraza realiozy. Dobitnym przykładem tego kryzysu jest fakt, że ostatnie wydanie "Trybuny miast i wsi" miało miejsce około 3 miesiące temu. Sądzę jednak, że kryzys ten okaże się krótkotrwały, a już wkrótce cały kraj powróci do normalności. W nowym roku czeka na nas nie mniej wyzwań niż w poprzednim. Należą do nich chociażby ustanowienie planu podnoszenia aktywności na rok 2026, lecz także ustanowienie nowej konstytucji i próby przejścia na własne forum. Chciałbym, by to podsumowanie roku, będące zarazem ostrzeżeniem przed kryzysem w Beatudii stanowiło dla nas cenną wskazówkę na przyszłość. By zadziałało mobilizująco na cały lud, by przypominało nam ile mamy, i ile mamy do wywalczenia naszym codziennym twórczym wysiłkiem.
Z okazji nowego roku życzę wam wszystkim zdrowia, szczęścia, pomyślności i pokoju. Życzę wam także dalszej owocnej pracy i nauki, oraz zasłużonego dla siebie dobrze spędzonego czasu wolnego. Wierzę, że wspólnie zbudujemy lepszą przyszłość, przezwyciężając wszelkie niewygody dnia dzisiejszego.
Szczęśliwego nowego roku!
